W 10. kolejce Zamojskiej Klasy Okręgowej Huczwa Tyszowce przegrała na wyjeździe z Gryfem Gmina Zamość aż 6:1. Spotkanie rozegrano w Zawadzie, a porażka sprawiła, że biało-zieloni spadli na ostatnie miejsce w tabeli.
Gospodarze objęli prowadzenie już w 2. minucie za sprawą Oleksandra Kushcha-Vasylyshyna. Przez kolejne dwadzieścia minut wynik nie ulegał zmianie, ale między 24. a 35. minutą Gryf zdobył cztery bramki. Kolejno trafiali Mateusz Zieliński, Myron Vistovskyi, Hubert Sałamacha oraz ponownie Kushch-Vasylyshyn. Do przerwy było 5:0.
W 44. minucie trener Przemysław Sioma wprowadził Patryka Maca za Mateusza Gackiego. Po zmianie stron Gryf nadal kontrolował grę, a w 60. minucie Jakub Posikata ustalił wynik na 6:0. Honorowe trafienie dla Huczwy zdobył Artur Mac w 75. minucie.
Warto przypomnieć, że w poprzedniej kolejce Huczwa przegrała u siebie z Huraganem Hrubieszów 0:6. Dwanaście straconych goli w dwóch meczach to bardzo niepokojący bilans.
Po dziesięciu kolejkach Huczwa ma zaledwie cztery punkty i zamyka tabelę. Ostatnie miejsce nie jest przypadkiem – to konsekwencja słabej postawy drużyny od początku sezonu.
Huczwa hej!
Źródło: TKS "HUCZWA" Tyszowce
Fot. facebook.com

